Bakterie wewnątrzkomórkowe - cz.2
mnu Toksyny Mikrobiologiczne    
         
   

Ogólna definicja bakterii brzmi, że jest to żywa istota zbudowana z jednej komórki. Ta grupa bakterii, o której będzie mowa jest dosyć szczególna, bowiem bardziej przypomina wirusy i przez długi czas tak była klasyfikowana. Cechą wyróżniającą je są małe rozmiary i zdolność do rozmnażania tylko wewnątrz innej komórki - swojego żywiciela.

Bakterie te nie są w stanie wytwarzać samodzielnie energii w postaci ATP i kradną ją z komórek gospodarza.

 

   
   

RIKETSJE

 

riteksja1 To Gramm - ujemne bakterie, które wywołują u człowieka choroby zaliczane do grupy riketsjozy. Najgroźniejszą z nich jest tyfus plamisty, ale również inne, jak gorączka Q czy gorączka plamista sieją swoje śmiertelne żniwo. Sprawcami tych nieszczęść są pasożyty wewnątrzkomórkowe, które żyją w ciele owadów (kleszcze, pchły, wszy - szczególnie te pasożytujące na ciele szczurów i myszy), w ciele ssaków i człowieka. Stawonogi krwiopijne są głównymi roznosicielami tych bakterii,przy czym zakażenie następuje nie tylko przez ukąszenie, ale również poprzez kontakt z odchodami tych zwierząt. Stąd istotna jest tu dbałość o elementarną higienę osobistą (mycie rąk po każdym kontakcie z trawą, drzewem, ziemią czy zwierzęciem, po każdym spacerze i wycieczce). Na ubraniu mogą przetrwać nawet przez 3 tygodnie. Dawniej bakterie te były problemem w czasie wojen (wszy pchły), teraz głównie slamsy są miejscami wylęgarnii tych bakterii.

 

Riketsjoza dotyczy głównie zmian patologicznych krwi, układu nerwowego , serca.
Riketsja za kryjówki obiera sobie komórki odpornościowe (makrofagi, limfocyty, granulocyty). Tu się rozmnaża ""bezpiecznie i bezkarnie"". Zawodami szczególnie narażonymi są rolnicy, weterynarze i rzeźnicy. Szczególnie jest tu grożny gatunek Coxiella burnetti (wdychanie bakterii, mleko, kontakt z odchodami, kleszcze u zwierząt).
Gatunek R. rowazekii jest sprawcą tyfusu plamistego (epidemie w czasie wojen i głodu, w obozach koncentracyjnych, więzieniach - wszy, pchły).

 

   
    Riketsje bywają dosyć często koinfekcją łącznie z Borrelią. Roznoszą ją kleszcze i nimfy, Często zdarza się, że szybko podany antybiotyk zniszczy kolonię inwazyjną Borreli, zanim zdąży się rozlokować w układzie nerwowym i odpornościowym, lecz bakterii wewnątrzkomórkowej nie ruszy. Medycyna detoksykacyjna nauczyła się usuwać tego rodzaju infekcje bakteryjne.