Depresja w ciąży i połogu
   mnu ciaza porod    
         
    Depresja poporodowa jest nierzadkim problemem, na który cierpi wiele kobiet. Stają się nie do poznania: smutne, nerwowe, tak, jakby nie cieszyły się swoim dzieckiem. Medycyna akademicka w takich sytuacjach zaleca antydepresanty, które w wielu sytuacjach bywają nieskuteczne. Medycyna detoksykacyjna analizuje przyczyny tego stanu indywidualnie i reaguje stosownie do zidentyfikowanych obciążeń toksynami.

 

serotonina2Depresja zależy od moderatora zwanego serotoniną- neuroprzekaźnika w ośrodkowym układzie nerwowym. To ważny hormon tkankowy, który wpływa na wiele ważnych funkcji w organiźmie: łącznie z melatoniną reguluje sen (Niedobór serotoniny powoduje bezsenność), wpływa na apetyt i temperaturę ciała. Reguluje ciśnienie krwi i jej krzepliwość, powoduje skurcz mięśni gładkich naczyń krwionośnych w jelitach, oskrzelach, w macicy. W mózgu wpływa na libido oraz na impulsywne stany emocjonalne, agresję, zwiększoną wrażliwość na ból. Może być przyczyną aktów samobójczych.

 

Zaburzenia wydzielania serotoniny mogą być spowodowane stresem porodowym, który z kolei wywołuje zaburzenia metaboliczne.Również niepewna sytuacja finansowa lub obyczajowa - wykluczająca w środowisku po ujawnieniu faktu narodzin dziecka niechcianego. Niewłaściwa dieta plus ogniska toksyn emocjonalnych i metabolicznych mogą skutkować zaburzeniami pracy układu nerwowego, regulującego procesami wydzielniczymi.

 

depresja2Stany depresyjne mogą dopaść kobietę jeszcze w trakcie ciąży i nie jest to aż taką rzadkością. Bywa, że mijają po urodzeniu dziecka, ale dzieje się również tak, że się nasilają po porodzie. Główna biologiczna przyczyna tkwi w zaburzeniach hormonalnych, ale może istnieć również głębsze podłoże - np. uwolnienie toksyn skumulowanych w złogach metabolicznych, uaktywnienie się podświadomych emocji miazmatycznych, uwolnienie toksyn z jakiegoś utajonego ogniska mikrobiologicznego (np. parazytów), obecność metali i obciążeń chemicznych w układzie nerwowym.

Terapia oczyszczająca musi więc uwzględniać powyższe mechanizmy regulacyjne gospodarki hormonalnej. Musi ponadto uwzględniać obciążenia metalami oraz potencjalne obciążenia mikrobiologiczne, które w okresie ciążowej i okołoporodowej burzy hormonalnej mogły się aktywować.

Przyjście na świat nowego człowieka to dla kobiety szczególna odpowiedzialność i spory bagaż obowiązków. Jeśli nie była do tego przygotowana emocjonalnie i psychicznie, jeśli dziecko jest dla niej wyrokiem a nie radością, będzie żyć w ciągłym stresie, w warunkach przemęczenia wynikającego z bezsenności (karmienie dziecka), w warunkach winy i żalu do siebie samej i biernego lub nieprzygotowanego na nową sytuację otoczenia.

Medycyna tradycyjna stosuje dla tej dolegliwości czasami niebezpieczne substancje psychoaktywne (groźba wystąpienia zespołu serotoninowego) substancje blokujące tzw. ""wychwyt zwrotny"" w szczelinie synaptycznej neuronu.

   
   

MEDYCYNA DETOKSYKACYJNA

Medycyna detoksykacyjna w tych przypadkach proponuje podejście indywidualne z racji zróżnicowania technik stymulacji w zależności od rodzaju obciążeń i ich lokalizacji. Stara się ustalić przyczynę zachowań depresyjnych, różnicuje je i analizuje a następnie - w oparciu o znajomość mechanizmów regulacyjnych oczyszcza obciążone tkanki. Objawy i przebieg depresji będzie łagodniejszy, albo w ogóle nie wystąpi, jeśli wcześniej zadbacie, zanim kobieta zajdzie w ciążę, o oczyszczenie własnych organizmów z toksyn. Nie tylko kobiety, bowiem wraz z ciążą nie rezygnujecie z intymności oraz nie izolujecie się na pustyni od wszelkich istot żywych.