Detoksykacja C.I.C. - cz.2.
mnu MetodaJonasza    
         
   

JAK I DLACZEGO PREPARATY JOALIS DZIAŁAJĄ


logo CZ Nie jest przypadkiem, że w symbolice i logo firmy Joalis, będącej właścicielem tej metody detoxu, jest kropla. Przysłowie ludowe mówi "Kropla drąży skałę". Ten proces oczyszczania organizmu będzie rzeczywiście skuteczny tylko wtedy, jeśli to oddziaływanie na układ odpornościowy będzie regularne

Jeśli cokolwiek włożymy do ust, nasz mózg w mgnieniu oka (a nawet wcześniej, gdy tylko zapach dotrze do naszego nosa) przeprowadza niezwykle skomplikowaną jego analizę i uruchamia cały skomplikowany zestaw produkcji i wydzielania substancji trawiennych, całą olbrzymią i skomplikowaną "maszynerię" reakcji fizjologicznych. W odmienny sposób trawione są cukry, inaczej białka a jeszcze inaczej tłuszcze. Precyzyjne mechanizmy regulacji dostosowują ilości produkowanych enzymów do podaży poszczególnych składników, "pilnują" z dużą dokładnością warunków przebiegu tych skomplikowanych mechanizmów biochemicznych.
Współczesny człowiek bardzo mało spożywa produktów jednorodnych chemicznie. A jeszcze mniej produktów naturalnych, dla których organizm przez wieki wypracował (przekazał w genach ) pewne optymalne dla niego "szablony" biochemicznych procesów trawienia. Zazwyczaj są to produkty mocno przetworzone i będące mieszaniną różnorodnych składników i grup związków biochemicznych.Czym lepszy kucharz, tym bardziej wyrafinowane w smaku i składzie wymyśla dania - taką kulturę pielęgnuje ludność niemal całego świata, choć prawdę mówiąc to niewiele ma wspólnego ze zdrowym jedzeniem.. Więc ten mózg po włożeniu porcji do ust musi błyskawicznie wykonać szereg skomplikowanych analiz, aby móc przykładowo wymusić odruch wypluwania pokarmu z ust, gdy napotka toksynę powiedzmy pleśni. Musi też tak dostosować proces trawienia, by owa mieszanka cukrów, białek tłuszczy, minerałów i witamin zamieniła się w użyteczną dla życia komórek energię i nie spowodowała takiego przebiegu reakcji biochemicznych, że powstaną trujące metabolity. Nad całością tego procesu czuwa nasz układ odpornościowy i to on zdecyduje, że np po zjedzeniu przepysznych lodów czekoladowych nastąpi ostra biegunka, bo jajka, których użyto do produkcji tych lodów zawierały bakterię Salmonella.
 
Podobnie działają krople Joalis. Każda porcja kropli uruchamia błyskawiczne porównanie tego, co ta kropla zawiera z zawartością pamięci immunologicznej. Preparaty nie działają dojelitowo (za wyjątkiem witamin, minerałów i probiotyków, które firma też sprzedaje) Krople podawane są pod język, bądź wcierane w skórę w przeguby rączek dziecka, albo ssane pod językiem tabletki stymulują bezpośrednio układ limfatyczny, prowokując go do "zaprogramowanych", pożądanych reakcji. Preparaty mają dostać się do limfy a najlepszym miejscem ich aplikacji jest obszar pod językiem oraz w pobliżu węzłów chłonnych (za uszami, w pachwinach, w okolicy pępka) lub w pobliżu widocznych żył (przeguby rąk).  Aby ta stymulacja była skuteczna, potrzeba spełnić kilka ważnych warunków. 
  1.  Pierwszym z nich jest wyciszenie doznań smakowych - a właściwie receptorów, aby wyostrzyć reakcję na bodźce. Trzeba być naprawdę głodnym, by  wyraźnie i intensywnie zareagował nasz organizm na pikogramy substancji zawarte w zapachu pożywienia. Dlatego i przed i po podaniu kropel należy powstrzymać się od przyjmowania czegokolwiek do ust przez okres minimum pół godziny. Dotyczy to również kosmetyków, dezodorantów, mydeł i maści.
  2. Dla metody C.I.C ważne jest ustalenie poczucia własnej samooceny swojej wartości, ponieważ wiele chorób wynika z tego, że człowiek nie szanuje sam siebie na podstawie tego, jak w swoim dotychczasowym życiu był odbierany i oceniany przez otoczenie i jak były postrzegane i oceniane oraz doceniane jego wysiłki i zdolności. Warunkiem powodzenia prowadzonych terapii tą metodą jest zrozumienie, że złożoność relacji i praw rządzących fizjologią ludzkiego organizmu wymagają pewnej metodyki działania procesu detoksykacji według określonych narządów, rodzajów tkanek, według funkcjonalności procesów życiowych. Nie mozna oczyścić organizmu ot tak jedną prostą terapią oczyszczającą, gdyż każda, najbardziej błacha infekcja patogenu gdzieś lokalnie oddziaływuje i zmienia szereg procesów fizjologicznych w odległych organach i narządach - często w sposób trwały. Zadaniem terapii C.I.C jest wysiłek odwrócenia stanu i poziomu regulacji tych procesów psycho-fizjologicznych do tego, co było zanim owa infekcja wystąpiła.
  3. Trzecim ważnym atrybutem metody detoksu C.I.C dr Jonasza jest stwierdzenie, że bez znajomości tego, z czego chcemy oczyszczać organizm nie da się ułożyć logicznej skutecznej sekwencji procesów terapeutycznych, nie można dobrać potrzebnych preparatów. Wiele osób pyta czym i jak oczyścić np. swoją wątrobę. W zamyśle spodziewa się otrzymać odpowiedź, że należy wypić napar z określonej mieszanki ziół i/lub przeprowadzić terapię usuwania złogów z woreczka i jego problemy z wątrobą zostaną usunięte. Dr Jonasz i jego zespół twierdzą, że nie istnieje SKUTECZNA terapia oczyszczajaca ową wątrobę bez wiedzy, jakie toksyny mikrobiologiczne, chemiczne ją zainfekowały. To poniekąd naturalne, bo innymi preparatami oddziaływujemy na wirusy, innymi na bakterie, pleśnie czy pasożyty. Inna iest anatomia, fizjologia róznych toksyn mikrobiologicznych, inna natura toksyn chemicznych. Owszem, kamienie z woreczka i przewodów żółciowych też trzeba usunąć (bezoperacyjnie - przez wypłukiwanie lub rozpuszczanie) , ale najpierw trzeba poznać i usunąć mikrobiologiczną przyczynę zaburzeń funkcjonowania wątroby, które spowodowało, że owe kamienie powstały i ową przyczynę usunąć. Wtedy takie oczyszczenie nie będzie skutkowało powtórnym zapełnianiem woreczka złogami.

Te trzy cechy uzasadniają nazwę metody - kierowanego i kontrolowanego detoksu. Kierowanego, bowiem za pomocą terapii ziołami ukierunkowujemy "zainteresowanie i aktywność" naturalnego własnego układu odpornościowego na określony rodzaj toksyny w określonym organie lub tkance organizmu. Atrybut "kontrolowana" onacza konieczność śledzenia reakcji organizmu na stosowane pobudzenia i ich korektę, bo każdy człowiek posiada inną kombinację toksyn i inne uwarunkowania genetyczne. W metodzie wykorzystuje się  aparat Salvia do monitorowania procesu i skuteczności detoksu, obserwowania przemieszczania się ognisk toksyn oraz zależności pomiędzy nimi. Toksyny mikrobiologiczne konkurują z pożytecznymi bakteriami w walce o pożywienie i zajmowane terytorium. Konkurują też między sobą. I dlatego zdarza się, że usunięcie powiedzmy lamblii z przewodu poarmowego "odsłania" kolejną infekcję, np grzybicę która pojawiła się skutkiem patologicznej aktywności pasożytu i pojawieniem się krwi w jelicie.

Medycyna detoksykacyjna C.I.C. jest przede wszystkim niezwykle cenną metodą profilaktyki zdrowotnej. Regularne oczyszczanie organizmu z toksyn wchłanianych codziennie z pokarmem, z wdychanym powietrzem oraz przez skórę, z urazów psychicznych doznawanych w codziennych relacjach międzyludzkich i w zdarzeniach traumatycznych. Zapewnia komfortowe warunki pracy naszego organizmu i w zarodku usuwa przyczyny wielu przewlekłych chorób. Niestety, wiele osób traktuje tę metodę jako "ostatnią deskę ratunku" leczenia danej choroby przewlekłej, kiedy nie zadziałało ileś tam terapii konwencjonalnych - według medycyny akademickiej i pecjent nie ma nic do stracenia. Z całym naciskiem należy tu podkreślić, że C.I.C to nie jest to metoda "ostatniej deski ratunku", aczkolwiek pozwala odkryć prawdziwą etiologię danej choroby i skutecznie z nią walczyć.  Kiedy organizm jest wyczerpany przewlekłym stanem chorobowym, trwającym często latami, wyniszczony skutkami ubocznymi podawanych farmaceutyków, kiedy układ hormonalny i enzymatyczny nie działa prawidłowo, bo przez dekady właściciel powolutku i systematycznie go demolował niewłaściwą dietą, pozbawioną odpowiednich aminokwasów egzogennych - tych, których organizm sam nie wytwarza a musi je otrzymać w wystarczających ilościach z pożywieniem - (diety wegańskie i wegetariańskie tak mają oraz te nijakie - potocznie nazywane śmieciowymi), wtedy proces zmian i odwracania zapisanych w mózgu "procesów sterowania procesami metabolicznymi" nie odbywa się sprawnie. Nie oznacza to wcale, że nie udaje się wyrzucić np chlamydii czy borrelii u 80-latków, ale ten proces, ze względu na inne koinfekcje bywa powolny i uciążliwy.

SKUTECZNOSC DETOKSYKACJI A DIETA

 Metoda detoksykacji C.I.C. służy do wyrzucenia z organizmu substancji i organizmów toksycznych dla zapewnienia prawdłowych warunków życia i pracy wszystkich komórek naszego ciała. Ten proces autorzy metody opanowali i go dopracowali technologicznie dla kilkudziesięciu podstawowych rodzajów toksyn, gnębiących ludność Europy - nie dla wszystkich. To nie jest metoda cud - na wszystko.  W terapii wykorzystuje się fakt, że wszystkie (bez wyjątku) komórki naszego ciała regenerują się. Jedne obumierają i są likwidowane przez układ odpornościowy a w to miejsce powstają nowe, zbudowane w oparciu o pamięc DNA. Ten proces odbywa się cyklicznie, ale cykle dla poszczególnych rodzajów tkanek i komórek mają różną długość trwania. Tylko, aby ta odbudowa przebiegała prawidłowo, warunki biochemiczne tego skomplikowanego mechanizmu nie mogą być niczym zakłócane. Zidentyfikowanych i zlokalizowanych w odpowiednich tkankach toksyn się pozbywamy wyuczoną metodą. Cóż, kiedy z codziennym posiłkiem i z wdychanym powietrzem, a często i przez skórę do organizmu wnika kolejna porcja często nieznanych substancji.

To systematyczne wnikanie dodatkowych toksyn oddziaływuje na prowadzony proces oczyszczania dwojako:

  1. Po pierwsze obciąża organizm energetycznie, tzn mniej energii pozyskanej z pożywienia pozostaje na walkę z zadaną toksyną, co do której stosujemy daną terapię, bo organizm musi podjąć dodatkowe działania obronne wobec kolejnych przeciwności. 
  2. Drugi czynnik to to, że do komórek przedostają się substancje zaburzające tę odbudowę lub brakuje komponentów dla jej prawidłowego przebiegu.

Dlatego prawidłowa dieta codzienna jest fundamentem skuteczności metody C.I.C. Zazwyczaj nie jest istotne to, co jednorazowo zjemy u cioci na imieinach, lecz to, czym i jak codziennie upychamy swój żołądek.

Rodzajów diet na rynku jest mnóstwo. W większości są to jednak projekty biznesowo-marketingowe, nie mające odwzorowania w realnym zapotrzebowaniu organizmu . Większość Czytelników słowo dieta natychmiast kojarzy z odchudzaniem i temu zagadnieniu rzeczywiście lepiej lub gorzej służy kilkanaście rodzajów diet To nas nie interesuje. Dla medycyny detoksykacyjnej dietą jest sposób przyrządzenia i zawartość pożywienia przyjmowanego codziennie, czyli to co i kiedy oraz  z jakich składników pokarmowych się składa nasze codzienne pożywienie. Tutaj wyłaniają się trzy podstawowe zagadnienia dotyczące prawidłowej diety przy oczyszczaniu metodą C.I.C:

  1.  Eliminacja znanych  i powszechnie obecnych toksyn w pożywieniu. Nie będziemy tu szczegółowo opisywać, a jedynie wymienimy najważniejsze zagrożenia dla prawidłowości działania metody C.I.C. :
    1. mleko UHT, mleko w proszku i wszystkie produkty przetworzone, które to zawierają
    2. pszenica pod każdą postacią - białe i ciemne pieczywo, otręby, orkisz, kasza manna 
    3. masło roślinne i margaryny
    4. syrop glukozowo-fruktozowy dodawany do wielu produktów jako stabilizator i konserwant (dżemy, jogurty owocowe, płatki śniadaniowe, soki w kartoniku, miody, słodycze, wypieki z dużych przemysłowych firm
    5. oleje rafinowane
    6. mięso, tłuszcze zwierzęce ryby z hodowli przemysłowych - chodzi o to, że te zwierzęta, ryby w okresie swego krótkiego i intensywnego żywota żyją w permanentnym stresie. Są zwierzętami o zmodyfikowanych genach, by uzyskiwać np dużą wydajność mleka lub potężne przyrosty masy ciała. Karmi się je paszami gmo, nie widzą pastwisk, ani słońca, Do tego hormony, antybiotyki i sterydy - jako standard. Takie chorowite zwierzę, które ledwo co dotrwało sztucznie podtrzymywane przy życiu do swej traumatycznej śmieci w potężnym stresie i strachu nie jest źródłem dobrego pożywienia.
  2.  Konieczność dostarczenie wszystkich niezbędnych komórkom naszego ciała składników potrzebnych do odbudowy prawidłowej. Wiadomo, że rośliny nie dostarczają nam wszystkich egzogennych aminokwasów (tzn. takich, których nasz organizm nie jest w stanie wytworzyć a są nam niezbędne dla naszego zdrowia). Śą wprawdzie rośliny (jak np. ciecierzyca, płaskórka, które ma bogatą listę białek, ale ilości są niewystarczające. Te uwagi są kierowane głównie do zwolenników diety wegańskiej i wegetariańskiej. Ale dotyczą również takiego powszechnego w naszej cywilizacji odżywiania, szczególnie w restauracjach, pubach, stołówkach. Niestety podaż tych ważnych aminokwasów jest szczątkowa a mało kto o tym wie i stosuje świadomą i wystarczającą suplementację. Komórki bez prawidłowej podaży składników pokarmowych będą zdegenerowane, a niektóre będą zanikać. To jest źródło wielu poważnych chorób.
  3. Konieczność dostarczenia wszystkich składników, ale w odpowiednich proporcjach.  Mało która dieta mówi o proporcjach składników. Obowiązujący wszystkie publiczne punkty żywieniowe tak zwany "trójkąt żywieniowy" zmienił się w ciągu ostaniego półwiecza w zasadniczy sposób kilka razy. O tzw współczynniku BTW (czyli stosunku wagowym zawartości białka/tłuszczy/węglowodanów w posiłkach) wspomina się w niektórych dietach - tych specjalnego przeznaczenia, np dla sportowców, kulturystów, dla chorych np. na schizofrenię. To nie rozwiązuje problemów ogółu społeczeństwa.  Generalnie wyrózniamy dwa rodzaje diet: dieta węglowodanowa i dieta tłuszczowa. Chodzi o sposób pozyskiwania energii dla komórki, by w ogóle mogły przebiegać procesy życiowe. Takim nośnikiem energii jest cząsteczka ATP. Diety węglowodanowe są ukierunkowane na pozyskanie energii z rozłożonych do cukrów w procesie trawienia różnych węglowodanów. W dietach tłuszczowych podstawowym źródłem ATP są tłuszcze. Udowodniono, że z 1 g długołańcuchowych tłuszczy nasyconych zwierzęcych można pozyskać co najmniej 2 razy więcej cząsteczek ATP niż z jednego grama czystej glukozy. Dodatkowo w trawieniu węglowodanów zaangażowana jest wątroba, które składniki musi rozłożyć a potem ponownie zsyntetyzować wg potrzeb. To wymaga dodatkowej energii. Trawienie tłuszczy odbywa się prościej. Zemulgowane przez żółc kropelki tłuszczy są cięte przez enzymy trzustki na krótkie łąńcuchy i wchłaniane do limfy. Po przejściu przez węzły chłonne, mieszane są z krwią i rozprowadzane są do wszystkich komórek. Dla medycyny detoksykacyjnej C.I.C. ważna jest taka dieta, która jak najmniej energii zużywa do pozyskania energii przez komórki. Walka z patogenami odbywa się bowiem własnymi siłami organizmu i dlatego ten organizm musi miec zasoby energetyczne, które nie będą marnotrawione na zbędne czynności i procesy. Najczęściej polecaną dietą w detoksykacji C.I.C jest dieta dr Kwaśniewskiego. Oczywiście są od niej wyjątki, ale dotyczą nielicznych, specyficznych sytuacji, szczególnie w chorobach autoimmunologicznych i w alergiach pokarmowych.

Podsumowując, o skuteczności metody detoksykacji decyduje wiele elementów. Jest to metoda trudna i dla terapeuty i dla pacjenta. Wymaga konsekwencji i pokonania własnych słabości w sytuacji, gdy układ odpornościowy zaczyna zwalczać ogniska toksyn, kiedy pojawia się ból, stan zapalny, gorączka. Wymaga też czasu oraz wiedzy a także doświadczenia ze strony stosującego ją lekarza lub terapeuty. Jest jednak metodą holistyczną (czyli oddziaływuje na cały nasz organizm) i naturalną, bowiem nie angażuje farmakologii. To nasz własny organizm jest stymulowany do zwalczania patogenów i to on je zwalcza w sposób jemu właściwy i optymalny. My musimy mu tylko na to pozwolić i stworzyć takie warunki, by te procesy usuwania toksyn, regeneracji tkanek oraz przeprogramowywania nieświadomych  procedur sterowania procesami życiowymi w naszym mózgu przebiegały prawidłowo. 

   
         
     

 

WSTĄP PO ZDROWIE