Antykoncepcja hormonalna a ciąża
   mnu ciaza porod    
         
     antybabyAntykoncepcja hormonalna jest jedną z modnych technik zapobiegania ciąży. Występuje w różnych formach aplikacyjnych (plastry, wkładki domaciczne, pierścienie, implanty). Sposób podania hormonów jest dla organizmu - z punktu widzenia medycyny detoksykacyjnej - raczej obojętny a stosowanie nowoczesnych technologii jest tu raczej trikiem marketingowym. Jest to ukierunkowana na uzyskanie bezpłodności regulacja czynności fizjologicznych za pomocą zewnętrznie aplikowanych hormonów - po prostu hamuje cykl miesięczny i zapobiega zajściu w ciążę.

 

   
   

KOMU HORMONY, KOMU??? Biznes się kręci...A co później...?

Terapia hormonalna bywa stosowana nie tylko w przypadku antykoncepcji. Jest też często przepisywana bardzo młodym dziewczynom - ze względu na wyrównywanie poziomu hormonów, nieregularną miesiączkę, nasilony zespół napięcia przedmiesiączkowego czy trądzik.

Nagminnie stosują ją również kobiety w wieku klimakteryjnym - dla przedłużenia okresu swej atrakcyjności i złagodzenia uciążliwych objawów tego okresu.

 

Istnieje jednak bardziej łagodne dla organizmu rozwiązanie problemów związanych z poziomem hormonów - detoksykacja obciążonych narządów i układów. Kuracje hormonalne to bezwzględna ingerencja chemiczna, natomiast oczyszczaniem możemy usunąć przyczyny zaburzeń hormonalnych i złagodzić wiele dokuczliwych objawów BEZ ZAŻYWANIA CHEMII.

 

   
   

DLACZEGO NIE OBOJĘTNA? - PRZESŁANIANIE ISTOTNYCH PROBLEMÓW

Terapia hormonalna może maskować istniejące problemy funkcjonowania podwzgórza, przysadki mózgowej lub jajników. Problemy te mogą wynikać z obciążeń wymienionych wyżej organów toksynami. Podwzgórze nie tylko kontroluje poziom wydzielania hormonów, ale zarządza autonomicznym układem nerwowym, ośrodkiem głodu i sytości, ośrodkami odpowiedzialnymi za termoregulację i popęd seksualny. Jeśli tu wystąpią problemy, to przytłumienie ich i rozregulowanie naturalnych interakcji kuracją hormonalną może spowodować poważne problemy zdrowotne w przyszłości. Ciało ludzkie pamięta historię  i się uczy - I nie jest tak, że odstawiając hormony wraca na ten sam poziom regulacyjny, jak przez przyjmowaniem. To nie jest prosta zabawka, że jak wyjmiesz trybik X i włożysz Y to bedzie nowa jakość, a jak zamienisz, będzie to samo, co było. Zaburzając cykl miesiączkowy powodujesz zaburzenia naturalnego sposobu, jaki "wymyśliła natura" na samooczyszczanie się organizmu z toksyn. Wraz z miesiączką organizm wyrzuca wiele groźnych dla organizmu patogenów (nie tylko z narządów rodnych, ale również z krwi). Teraz te złogi będą się odkładać i być może uwalniać w różnych organach w późniejszym okresie czasu. To dlateko Panie żyją dłużej, bo ich organizm co miesiąc sam się czyści, przygotowując optymalne "gniazdko" dla malucha. Rozregulowane podwzgórze i tarczyca też nie powrócą do tych samych stanów regulacyjnych, co przed hormonami. 

 

   
   

PYTANIE ISTOTNE: Co to znaczy długotrwała deregulacja hormonalna?

Długotrwałe stosowanie kuracji hormonalnych lub hormonalnych metod antykoncepcyjnych ma wiele groźnych skutków ubocznych. Stwierdzono np.  zwiększone ryzyko zawału (u kobiet, które są palaczkami), uszkodzenia układu tętniczego, choroby żył i wątroby, trwała patologia tarczycy. W przypadku tabletek "dzień po" - wystarczą już 2-3 tabletki w ciągu 2 miesięcy, aby uzyskać ten efekt. Stosowanie hormonów zmienia również osobowość kobiety i działania zmysłów. Ciekawym spostrzeżeniem jest fakt, że kobieta wybiera partnera za pomocą węchu, który intuicyjnie reguluje selekcją potencjalnych konfliktów immunologicznych i metabolicznych pary. Zmysł węchu jest niezwykle istotny w budowaniu więzi i prawidłowych relacji między partnerami. Zaburzenia skutkują podświadomym odtrąceniem lub nadmiernmy przyciąganiem (niezaspokojeniem). Zanika również poczucie odpowiedzialności partnerskiej.
Ta naturalna bariera selekcji zdrowego partnera zostaje zburzona poprzez skutki aplikacji hormonów. W związkach luźnych i przygodnych prowadzi to często do rozluźnienia lub zerwania więzi, albo odwrotnie - kobietę pociągają osobowości i biologia toksyczna partnerów, które w przyszłości skończą się rozwodem lub związkiem patologicznym.

 

Zdolność ta powraca wprawdzie po odstawieniu kuracji hormonalnych, ale nadal pozostały przyczyny deregulacji hormonalnej i zostały w organiźmie toksyny po związkach chemicznych pomocniczych, zaaplikowanych razem z hormonami.

 

   
   

MEDYCYNA DETOKSYKACYJNA

Jeśli kobieta planuje wydać zdrowe potomstwo, powinna odstawić wszelkie ingerencje i terapie hormonalne co najmniej na 9-10 miesięcy przed ciążą. (O przygotowaniu do ciąży przeczytaj TU.) Jest wtedy szansa, że układ odpornościowy i nerwowy zdążą się oczyścić z nadmiaru hormonów i innych substancji, które powstawały w trakcie kuracji hormonalnej i/lub stosowania antykoncepcji hormonalnej i powrócić do naturalnych mechanizmów samoregulacji. Jest to elementarny warunek, aby móc myśleć o odpowiedzialnym rodzicielstwie.