Syrop glukozowo-fruktozowy (HFCS)
  mnu DodatkiZywnosc    
         
   

Czym jest owa dziwna mieszanka cukrów prostych?

syropGFStabilna mikrobiologicznie bezbarwna lub jasno żółta ciecz, która nie krystalizuje (w normalnych warunkach przechowywania), zamiennik miodu w piekarnictwie (bowiem zapobiega czerstwieniu pieczywa). Ten wynalazek z lat 60-tych ubiegłego wieku już w latach 70-tych dramatycznie wyeliminował cukier buraczany i z trzciny cukrowej z diety Amerykanów. Potrzeba było zaledwie jeszcze jednej dekady, by finansiści, politycy i technokraci przenieśli to do Europy, Australii, Azji, Afryki. Czy aby to "dobra moneta", dlaczego miliardy ludzi daje się nabierać na "lichwiarskie srebrniki banksterów", płacąc za naiwność największym swoim skarbem - WŁASNYM ZDROWIEM? Odpowiedź jest chyba jedna - ludziom brak wiedzy i wiarygodnych dowodów. Panuje niedowierzanie, że własny rząd, do którego mają zaufanie, mógł takie nieszczęście na nich sprowadzić. Dlaczego jednak nie interweniują nauczyciele akademiccy, elita narodu? Dlaczego dziennikarze, media nie ostrzegają i nie uświadamiają? Brak wiedzy, by podać odpowiedź na te pytania, a hipotezy takie czy inne na nic się zdadzą.

   
   

Produkcja syropu glukozowo-fruktozowego (HFCS).

Surowcem do produkcji tego słodzika (HFCS z ang. high fructose corn syrup) jest pszenica lub kukurydza - najczęściej ta druga, bo tańsza. Jego cena i własności użytkowe są na tyle atrakcyjne, że praktycznie dodawany jest niemal do każdego produktu spożywczego przetworzonego w procesach wielkotowarowych. Dlatego też jego wytwarzaniem trudnią się głównie duże firmy z automatycznymi liniami przetwórczymi. "Obrońcy" tegoż słodzika przytaczają tutaj fałszywe argumenty o nieszkodliwości tej substancji, a mianowicie twierdzą, że chemicznie nie rózni się od cukru z buraków i trzciny, nie zawiera konserwantów, ani barwników i że jest wytworzony wyłącznie z produktów naturalnych. Od sacharozy różni się tym, że zamiast dwucukru mamy wolną fruktozę i wolną glukozę w różnych proporcjach - dobieranych wg potrzeb przez producenta. Przecież sacharoza, składająca się z połączonych wiązaniem chemicznym fruktozy i glukozy ulega rozkładowi na owe dwa cukry proste. I jest to prawda, jednak przemilczają kilka ważnych dla jakości i szkodliwości produktu faktów. Dla organizmu nie są obojętne zarówno to, że proporcje między tymi cukrami prostymi są ustalane szktucznie oraz fakt, że z procesu metabolizmu cukru został usunięty ten jeden etap rozkładu dwucukru na cukry proste, więc cały proces od zjedzenia (wypicia) do wchłonięcia do krwi trwa o wiele krócej. Przy okazji oszukiwany jest nasz mózg, bowiem otrzymuje on informację o pojawieniu się w pożywieniu cukru, ale enzymy trawienne do rozkładu sacharozy ( disacharydaz) już tu nie są potrzebne. To zaburza pracę trzustki

1) Syrop glukozowo-fruktozowym jest sztuczną substancją chemiczną otrzymywaną metodą chemicznych reakcji z udziałem wielu agresywnych substancji. Żadna reakcja chemiczna nie biegnie ze 100% wydajnością, dlatego też jej produkty koniecznie trzeba oczyszczać i usuwać zarówno nie przereagowane substraty, jak i niepożądane produkty reakcji pobocznych, które zawsze zachodzą. Ze względów biznesowych = do produkcji syropu glukozowo-fruktozowego używa się kukurydzy GMO. Zanieczyszczenia syropu białkami GMO jest więc kolejną sprawą, obciążającą neurologicznie nasz układ trawienny.

2) Syrop fruktozowy jest około 2 razy słodszy od sacharozy a to oznacza, że potrzeba go mniej, by uzyskać ten sam efekt słodzenia. Czas wchłaniania glukozy wynosi około 1 godziny od spożycia. W tym czasie poziom insuliny rosnie i powoduje powstawanie uczucia głodu i niezaspokojenia. Po około 30 minutach poziom cukru we krwi gwałtownie maleje poniżej dopuszczalnych fizjologicznie "zdrowych" poziomów (efekt hiperglikemii) i uwalniane są do krwi tłuszcze. Te gwałtowne wahania poziomu glukozy i zaburzenia metabolizmu i poziomu wydzielanych hormonów powodują dewastację układu nerwowego i trawiennego. Właśnie syrop glukozowo-fruktozowy jest przyczyną cukrzycy typu II oraz epidemii otyłości, gdyż powoduje radykalne zaburzenia metabolizmu w organiźmie. Fruktoza przekształcana jest w wątrobie do trójglicerydów, co prowadzi do poważnych chorób cywilizacyjnych tego organu.

3) W każdym owocu mamy i glukozę i fruktozę. Jednak oprócz nich jest jeszcze błonnik oraz polifenole, które hamują podczas ich spożywania efekt gwałtownych wahań poziomu cukru we krwi. Nie występuje przeregulowanie typu hiperglykemia. Jedząc owoce, cukry spożywane są w naturalnych proporcjach z minerałami i całą paletą innych mikroskładników, które prowadzą reakcje metabolizmu zupełnie innymi ścieżkami, niż w przypadku wypicia napoju słodzonego syropem glukozowo-fruktozowym.