Cysty i forma uwolniona

 

mnu Toksyny Mikrobiologiczne    
         
   

OGNISKA ZAKAŹNE

Ogniska zakaźne to skupiska żywych organizmów, które wtargnęły do naszego ciała (infekcja). Aby przeżyć w nowym środowisku, muszą się obronić przed atakującymi ich środkami farmaceutycznymi i elementami układu odpornościowego. Wykorzystują one znajdujące się w organiźmie takie materiały budulcowe, jak śluz, tłuszcz, skrzepy krwi i budują z tego "swoiste domki", które chronią je przed działaniem układu odpornościowego. W tych domkach, czyli ogniskach zakaźnych, infekcje te najczęściej zmieniają sposób egzystencji. Zazwyczaj przechodzą w fazę "uśpienia" - czekając na okazję, aby uwolnić się od tego ogniska, gdyż w tym stadium bardzo trudno jest się namnażać.
Ogniska mogą rozpodać się spontanicznie (samoistnie) lub pod wpływem innych czynników. Przykładowo - osłabienie układu odpornościowego wywołanego stresem, czy też chwilowe zachwianie bilansu energetycznego (przemęczenie, wyziębienie). Ogniska mogą wytwarzać wszystkie żywe mikroorganizmy: bakterie, wirusy, pasożyty. Do najczęściej występujących mikroorganizmów w formie ognisk należą:
- bakterie : Borrelia, Streptokoki, Staphylokiki, Chlamydia, Helikobakter,
- pasożyty - pierwotniaki: toksoplazma, lamblia
- wirusy - HPV (brodawczak), Herpes (opryszczka), wirusy grypy

 

ogniskoMikroorganizmy - a szczególnie te toksyczne - są istotami niezwykle inteligentnymi. Mają również wykształcone zachowania społeczne i potrafią solidarnie przekazywać sobie informację zwłaszcza o wspólnym zagrożeniu (np. ze strony antybiotyków). Najnowsze badania naukowe pokazały, że ta zdolność komunikacji i solidarność funkcjonuje nie tylko w obrębie jednego gatunku, ale również istnieje skuteczna komunikacja z innym mikroorganizmami - nawet tymi zantagonizowanymi, wobec których prowadzi walkę o pożywienie i terytorium. Ta umiejętność skutkuje uodparnianiem się szczepów i kolonii mikroorganizmów na dany rodzaj zagrożenia, np. na antybiotyk. Kolejnym mechanizmem samoobronnym ze strony mikroorganizmów obcych jest zdolność otaczania się powłoką z białek. Są to zazwyczaj mikrofilmy zbudowane z białek w postaci śluzów. Pod takim płaszczem ochronnym mikroorganizmy nie są widoczne dla układu odpornościowego i dla lekarstw. Nie działają więc klasyczne leki farmakologiczne.

 

ogniska toksyn plwocinaOto popularny przykład ogniska toksyn, znany wielu Czytelnikom. Wielu z nas -będąc  w stanie infekcji dróg oddechowych- rano budzi się a w gardle ma pełno plwocin. Swoją toaletę poranną rozpoczyna od wykasłania nadmiaru śluzu, który podrażnia ścianę gardła. Czasami w tych plwocinach odnajdujemy formy podobne do tych, jak na fotografii obok. To jest taka poglądowa ilustracja pojęcia ogniska toksyn, czy też inaczej - ogniska zapalnego (bowiem po pęknięciu takiej osłonki wydostające się mikroorganizmy natychmiast wywołują stan zapalny. Takie ogniska mogą powstawać wszędzie, a nawet w mózgu. Nagromadzenie się takich ognisk w określonej tkance, czy organie, może indukować powstanie onkopatologii w tym miejscu. 

Otoczka powstaje najczęściej w obecności śluzuMateriałem budulcowym dla otoczek jest śluz a więc produktu przemiany materii (mleka, mięsa, tłuszczu, mąki, cukru, soli). Im ten śluz dłużej pozostaje w organiźmie (więcej spożywamy pokarmów, z których śluz powstaje i organizm ma coraz większe problemy z jego nadmiarem i usuwaniem, bo procesy wchłaniania są zaburzone), tym osłonka ogniska jest trwalsza. Wniosek i wskazówka praktyczna - ograniczyć spożycie mleka, cukru, białego pieczywa, mięsa jako budulca dla cyst mikrobiologicznych.

 

   
    ognisko mikrIlustracja: zdjęcie z mikroskopu elektronowego ogniska parazytów    
   

Cysty mikrobiologiczne mogą powstawać już w ciele płodu, w łonie matki. I tu możemy wyszczególnić dwa mechanizmy powstawania cyst u noworodka :


 a) Jeśli w ciele matki znajdują się ogniska zakaźne, a infekcja po samoistnym rozbiciu dostanie się do krwioobiegu płodu lub jeśli dziecko przechodzi przez zainfekowane drogi rodne, rodzi się już z infekcjami. Efekt takiego zakażenia nie musi pojawiać się zaraz po porodzie. Mogą one dać znać o sobie w późniejszym okresie życia. Tak mogą być przekazywane infekcje np. toksoplazmy, borelii, gruźlicy. Dlatego już niemowlęta cierpią na przewlekłe choroby skóry, układu oddechowego, mózgu, ...Nie koniecznie DNA jest przyczyną problemów niemowlaka.

 

b) Drugi sposób wniknięcia drobnoustroju do organizmu odbywa się już po urodzeniu i w kolejnych latach życia aż do śmierci. Wraz z pożywieniem, napojem, wdychanym powietrzem, chemią kosmetyków, lekarstw przyjmujemy do swojego wnętrza niezliczone ""bogactwo"" różnych toksyn. W momencie, gdy mikroorganizm pokona barierę śluzuwek lub skóry i zdoła przeniknąć do naszego ciała, ma tylko jeden cel: przetrwać i rozmnożyć się.

Ciało człowieka stanowi dla mikroorganizmu dogodny inkubator. Oczywiście przeciwstawia się temu nasz układ odpornościowy. Infekcja musi zostać zlikwidowana. Rozpoczyna się pojedynek: układ odpornościowy-infekcja. Ostatnie kilkadziesiąt lat to głównie antybiotyki wspomagają nas w tej walce, jednak coraz częściej powstające infekcje są lekoodporne i nie zawsze likwidacji ulegają wszystkie mikroorganizmy. Te, które pozostały, tworzą właśnie ogniska otoczkowe. Otoczki izolują ognisko od środowiska zewnętrznego, ale także chronią ""lokatora"" przed układem odpornościowym.

 

   
   

Jak ogniska zakaźne wpływają na nasz organizm?

ognisko i toksyny1) Spontanicznie, same się rozpadając, uwalniają wolne toksyny w nich schowane, powodując ostre fazy infekcyjne (gorączka, ból)


2) W formie ogniskowej wytwarzają toksyny, które przez otoczki przenikają do innych części organizmu i oddziałują bezpośrednio na komórki.

  • Mogą mieć mutagenny wpływ na genotyp a tym samym naruszać informację genetyczną.
  • Toksyny oddziałują na centralny, obwodowy i wegetatywny układ nerwowy, a wiemy że pod ich wpływem znajdują się takie organy układu odpornościowego, jak szpik kostny i grasica.
  • Toksyny drobnoustrojów naruszają też narządy odpowiedzialne za równowagę hormonalną a tym samym wpływają na funkcje, które są uzależnione od hormonów tych narządów.
  • Uszkadzają także komórki odpowiedzialne za produkcję enzymów, co upośledza proces trawienia lub metabolizmu.
  • Zdarza się też, że prowokują układ odpornościowy do pewnych reakcji w wyniku nasycenia toksynami danej tkanki. Do takich reakcji należą alergia i autoimmunologia. Obydwie reakcje niszczą tkanki i tworzą idealne warunki do kolejnych infekcji.
  •  
  • Podsumowując, toksyny wytwarzane przez ogniska zakaźne przygotowują swojego gospodarza do ataku innych bakterii. Osłabiają jego system odpornościowy, co decyduje o przegranej walce organizmu.
   
     

Medycyna detoksykacyjna rozróżnia dwie formy występowania toksyn mikrobiologicznych - w formie uwolnionej i w formie cyst mikrobiologicznych.  Stosuje w obu przypadkach odmienne techniki detoksykacji i rozbijania tych ognisk. Wiele odmian testów mikrobiologicznych, które normalnie zlecamy w lekarskich laboratoriach mikrobiologicznych, nie jest w stanie wykryć obecności toksyn, jeśli są one otorbione w cystach. Tak np. jest w testach ELISA czy Western blot z bakterią Borrelia. Jeśli nastąpi infekcja, to po pewnym czasie nastąpi zwiększenie się przeciwciał i to testy te potwierdzą. Po dawce antybiotyku, który "wybije" uwolnioną formę tej bakterii, obecność przeciwciał ulegnie obniżeniu do poziomu podprogowego i pacjent cieszy się, że został skutecznie wyleczony. A TO NIE JEST PRAWDA. Bakteria Borrelia, która obdarzona jest niezwykłą ruchliwością i zdolnością do penetracji różnych komórek, szczególnie zaatakowana antybiotykiem, natychmiast się otarbia i wnika do wnętrza różnych komórek, skąd ją trudno wyrzucić. TO JEST DOPIERO POCZĄTEK a nie koniec choroby. Trwa utajona forma infekcji mikrobiologicznej.

Jej zabójcza aktywność może się pojawić przy jakimkolwiek osłabieniu odporności i doprowadzić do kalectwa i śmierci.