Toksyczny cukier
  mnu ToksycznyCukier    
         
   

Większość produktów spożywczych zawiera mniej lub więcej węglowodanów a z nich w układzie pokarmowym człowieka powstają związki chemiczne nazywane cukrami prostymi, jak glukoza, fruktoza, galaktoza. Glukoza jest jednym z paliw, czyli związków chemicznych, z których powstaje energia potrzebna naszym komórkom do życia, by mogły w nich zachodzić wszystkie procesy biochemiczne. A jednak cukier może być dla organizmu toksyczny.

   
   

DLACZEGO GROŹNY ?

pyramida kalorie100 lat liczy sobie pojęcie "piramida żywieniowa" a powstało ono w czasach wojny, kiedy trzeba było reglamentować żywność. W ciągu tego wieku w różnych okolicznościach historycznych i w różnych krajach przyjmowano różne założenia - choćby ze względu na róznice klimatyczne. Wprowadzono też pewien parametr umowny, mający odzwierciedlać energetyczność posiłków, nazwany kalorycznością - przez konotację z jednostką energii o nazwie kaloria. To nic, że jest nieprecyzyjny i de facto umowny, to nic, że trudno dokładnie wyliczyć ile cząsteczek ATP powstanie z danego pokarmu, nic to, że nieznanych jest wiele mechanizmów mikrobiologicznych i biochemicznych rządzących naszym metabolizmem. Ale to nie przeszkodziło, że jakiś arbitrażowy "autorytet" przypisał określoną liczbę danemu produktowi. I począwszy od dietetyków sportowych po klinicznych a także polityków i menadżerów branży spożywczej zaczęli go wykorzystywać do rozmaitych swoich celów.

W Polsce piramidę żywieniową, czyli urzędowo określone preferencje i zalecenia "zdrowego" odżywiania w ciągu ostatnich 20 lat zmieniano nam trzykrotnie (2005, 2011, 2016). Ale zawsze owoce, produkty ze zbóż i kasz oraz warzywa zawsze stanowiły przeważającą większość ilościową pokarmów wykazanych na diagramie piramidy. I nie jest dziełem przypadku, że te trzy wymienione wyżej grupy produktów spożywczych w przeważającej ilości są źródłem węglowodanów.

Każda komórka roślinna ma ścianą komórkową, która zbudowana jest z polisacharydów, czyli długich łąńcuchów cukrowych. Na marginesie dopowiem, że ludzka komórka takiej ściany nie posiada. Nasiona zbóż, bulwy ziemniaka, miąższ owoców jest magazynem energii w postaci węglowodanów dla kolejnych pokoleń tych roślin, które z tych zarodników nowego życia miały powstawać. Ale to rośliny miały się tymi zapasami żywić. One mają odmienną budowę swoich komórek i zupełnie odmienny metabolizm biochemiczny. Zwierzęta i człowiek ten naturalny łąńcuch przerywają i tymi zapasami zasilają swoje komórki ciała.

Człowiek jednak ingeruje w ten proces dużo mocniej niż zwierzęta, bowiem przetwarza tkanki roślin do postaci półproduktów żywnościowych, które mają spełniać określoną funkcjonalność użytkową i powtarzalne parametry użytkowe. Przykładowo mąka zostaje oczyszczona i chemicznie wybielona. A już wcześniej naiona zbóż są odpowiednio zmodyfikowane w stosunku do odmian pierwotnych, aby w młynie można było z danego typu ziarna uzyskać powtarzalne parametry objętości i wagi mąki. Piekarz kupując dany typ mąki ma mieć pewność, że receptury chleba i parametrów jego wypieku nie będzie musiał zmieniać z każdą dostawą kolejnej partii a bochenki chleba - bez względu na to od jakiego dystrybutora ta mąka dana piekarnia kupi - zawsze będą takie same. To daje mu wiele oszczędności. Owa typizacja półproduktów niesie jednak sporo zagrożeń i zdrowotnych konsekwencji, o których biznes rolno-spożywczy woli nie wspominać. Dla medycyny detoksykacyjnej te zagadnienia nie mogą być jednak obojętne - nie tylko ze względu na powszechnie nagłaśniany problem z glutenem. Problem z cukrami jest dużo większy i w dodatku przemilczany.

KONCENTRATY CUKRÓW

Przetwórstwo surowców często jest równoważne z wytworzeniem produktu, który jest koncentratem stężenia danych cukrów - jako związków chemicznych - w odniesieniu do surowca, z którego ten półprodukt żywnościowy wykonano. I tak mąka biała oznacza usunięcie na drodze mechanicznej i chemicznej łusek zbóż i organelli a pozostawiono tylko tkankę spichrzową. Biały proszek z torebki, zwany mąką, ma kilkuktotnie wyższy indeks glikemiczny niż całe ziarno zbóż, z którego mąkę wyrobiono. Ma również zupełnie inny skład róznego rodzaju węglowodanów, bo odseparowano te, które uznano za zbędne dla spełnienia zadanej funkcjonalności i parametrów wyrobu. Sok z kartonika to tak samo koncentrat cukru, z którego usunięto włókna miąższu, bedące długołańcuchowymi węglowodanami. W dodatku wiele soków w kartonikach i butelkach jest konserwowane syropem glukozowo-fruktozowym, który organicza rozwój grzybów i pleśni naturalnie obecnych w owocach. Rafinowany cukier biały z torebki to także koncentrat wybranych frakcji węglowodanów, zawartych w burakach lub trzcinie cukrowej czy stewii.

Koncentracja cukrów i ograniczanie frakcji długołańcuchowych (zwanych inaczej błonnikiem) to jedna z przyczyn, dla których współczesne produkty spożywcze odbiegają od tych znanych od wieków i noszących identyczne nzawy. Ale jest jeszcze inny, dużo bardziej niebezpieczny dla zdrowia proceder, bardzo intensywnie rozwijany przez bioinżynierię i technologię produkcji żywności. Są to modyfikacje genetyczne roślin oraz przemysłowe uprawy roślin. Cel tych działań jest jeden : wzrost zysku. Ten wzrost uzyskują  poprzez oferowanie odmian roślin i ich owoców bardziej dorodnych organoleptycznie, mniej wrażliwych lub całkiem odpornych na choroby, owoców, bulw o powtarzalnym rozmiarze i składzie wewnętrznym. A cały ten mozolny trud bioinżynierii idzie po to, aby automatów, które na liniach produkcyjnych będą je przetwarzać ,nie trzeba było non stop przestrajać do nowej partii dostaw, nie było konieczności zmian i strojenia receptur i procesów technologicznych. Jeśli ziarno powiedzmy żyta tej współczesnej odmiany jest kilka razy większe i grubsze od ziarna rośliny o tej samej nazwie, to to oznacza, że w jej wnętrzu proporcje masy skorupy i masy komórek spichrzowych są zupełnie inne. Z tony nowego ziarna uzyskamy kilka razy więcej białej mąki niż z tony odmiany dawnej. Nawet, jeśli wytwarzamy mąkę pełnoziarnistą, czyli jedynie mielimy ziarna, to i tak owe proporcje będą diametralnie różne. A to oznacza, że chleby wypieczone z tych dwóch rodzajów zbóż o tej samej nazwie "żyto", według tej samej receptury, będą się znacząco róznić składem chemicznym. To ten z współczesnej mąki będzie miał dużo więcej cukru w sobie. Dlaczego koncentracja cukrów demoluje nasz organizm dowiemy się w kolejnych artykułach tej zakładki.

W kolejnych artykułach tego rozdziału Akademii opiszemy również wybrane, istotne z punktu widzenia detoksykacji organizmu i właściwej higieny osobistej, zagadnienia dotyczące toksyczności cukrów.